Stanowisko klubu SLD do artykułu "Projekt ustawy o OZE "autorstwa" SLD – czyli plagiat z błędami"

Poselski projekt ustawy o OZE zgłaszanego przez KP SLD nie proponuje rozwiązań koncepcyjnie sprzecznych z założeniami projektu ustawy z 9 października 2012 roku autorstwa Ministerstwa Gospodarki. Projekt poselski koryguje przede wszystkim te rażące mankamenty projektu Ministerstwa, których wprowadzenie jednoznacznie spowodowałoby całkowite zahamowanie dalszego rozwoju energetyki odnawialnej w Polsce, doprowadziło do zapaści sektora OZE, bankructw firm i nałożenia na Polskę kar za niewypełnienie celów unijnych w zakresie OZE, określonych Dyrektywą 2009/28 (której termin implementacji minął 5 grudnia 2010 roku).

Projekt ustawy o OZE "autorstwa" SLD – czyli plagiat z błędami

W piątek Sojusz Lewicy Demokratycznej zaprezentował swoją wersję ustawy o odnawialnych źródłach energii, argumentując, że chce w ten sposób wyręczyć rząd, pracujący nad nowym prawem już kolejny rok. W rzeczywistości projekt SLD to kopia rządowych propozycji z kilkoma rozwiązaniami wskazywanymi przez branżę OZE, ale też błędami, które pojawiły się w starym dokumencie ministerstwa.

SLD ma projekt ustawy o OZE

Promocję budowy lokalnych elektrowni z odnawialnych źródeł energii takich jak biogazownie czy elektrownie wodne zakłada projekt ustawy, który opracował klub SLD. Projekt wdraża też do polskiego prawa dyrektywę UE dot. odnawialnych źródeł energii (OZE).

Duża energetyka przygotowuje się do inwestycji w PV

Gdańska Energa i niemiecko-polski Mp-Tec Solar pracują nad instalacją dziesięciu instalacji fotowoltaicznych na Pomorzu. Technologii przygląda się także PGE Energia Odnawialna. Duże spółki energetyczne przygotowują się w ten sposób na wejście w życie nowej ustawy o OZE, która znacznie zwiększy subsydia dla produkcji energii elektrycznej ze słońca.